Rodzic znajduje ślady samouszkodzeń. Nauczyciel dowiaduje się, że uczennica od kilku tygodni nie śpi i coraz częściej myśli, że nie chce żyć. Przyjaciel dostaje wiadomość: „Nie daję już rady”. Partner młodego dorosłego orientuje się, że jego bliska osoba od miesięcy ukrywała, jak źle się czuje.
Wtedy najczęściej, obok lęku, pojawia się myśl: „Jak mogłem tego nie zauważyć?”; „Dlaczego wcześniej nie zapytałam?”; „Przecież widziałem, że coś jest nie tak”; „Czy mogłem temu zapobiec?”.
To zupełnie normalne pytania w tej sytuacji, jednak najczęściej nie pomagają odpowiedzieć na to, co jest najważniejsze tu i teraz. Kiedy już wiemy, że dziecko, nastolatek lub młody dorosły przeżywa poważny kryzys psychiczny, najważniejsze pytanie nie brzmi: „Dlaczego tego wcześniej nie zauważyłem?”, tylko: „Co mogę teraz zrobić, żeby jemu/jej pomóc?”.
To, że nie zauważyłeś, nie oznacza, że nie byłeś blisko
Depresja, samouszkodzenia czy kryzys samobójczy nie zawsze są widoczne z zewnątrz. Młoda osoba może nadal chodzić do szkoły, zdawać egzaminy, spotykać się ze znajomymi, żartować, publikować zdjęcia w mediach społecznościowych i odpowiadać, że wszystko w porządku, a mimo to w środku może cierpieć.
Niektóre osoby długo ukrywają swoje trudności, ponieważ:
- wstydzą się powiedzieć, co się dzieje,
- boją się reakcji rodziców,
- nie chcą martwić najbliższych,
- nie rozumieją jeszcze własnych emocji,
- obawiają się oceny,
- są przekonane, że powinny poradzić sobie same,
- nie chcą być postrzegane jako słabe,
- nie wiedzą, jak zacząć rozmowę.
Dlatego brak wcześniejszego rozpoznania problemu nie jest dowodem braku troski. Mimo tego poczucie winy może pojawić się niemal automatycznie. „Gdybym wcześniej zareagowała...”; „Gdybym wtedy nie powiedział, żeby się wziął w garść...”; „Gdybym tylko wiedział...”.
Człowiek w kryzysie potrzebuje przede wszystkim bezpieczeństwa i wsparcia, a nie rodzica, nauczyciela czy przyjaciela, który sam tonie w poczuciu winy. Problem polega właśnie na tym - bliski, który tonie w poczuciu winy, może nie być w stanie sprostać potrzebom osoby w trudności.
Możesz więc powiedzieć sobie: „Nie wiedziałem wtedy tego, co wiem teraz. Ale teraz już wiem i mogę coś zrobić”. Nie oznacza to ignorowania przeszłości, ale skupienie się na tym, co można zrobić teraz, aby realnie pomóc i właśnie na to skierować swoją energię.
„Co mogłem zrobić wcześniej?” - trudne pytanie rodzica
Być może po wszystkim wracają wspomnienia: „Przecież wtedy siedział zamknięty w pokoju”; „Przecież przestała chodzić na treningi”; „Przecież powiedział, że życie nie ma sensu”; „Dlaczego nie potraktowałam tego poważnie?”.
Możesz analizować tę sytuację i wyciągać wnioski, ale nie musisz się oskarżać. Warto zadać sobie pytanie: „Czego nauczyła mnie ta sytuacja?”. Dzięki temu następnym razem będziesz miał szansę szybciej zauważyć zmianę. Będziesz mógł się przygotować - przyczepisz na lodówce numery alarmowe, stworzysz plan działania w sytuacji zagrożenia czy po prostu porozmawiasz dłużej ze swoim dzieckiem w empatycznej atmosferze i spokojnym miejscu. To właśnie może być sposób, w jaki doświadczenie kryzysu stanie się początkiem większej uważności.
Co, jeśli jesteś rówieśnikiem?
Jeżeli jesteś przyjacielem, partnerem lub kolegą osoby, która doświadcza depresji czy samouszkodzeń, pamiętaj o jednej rzeczy: nie jesteś jej terapeutą. Możesz być ważnym wsparciem, ale nie odpowiadasz za dobrostan tej osoby i jej zachowania.
Możesz zakomunikować: „Nie wiem, jak to naprawić, ale mogę z Tobą zostać”; „Nie musisz mi wszystkiego tłumaczyć”; „Chodź, poszukamy kogoś dorosłego, komu możesz o tym powiedzieć”; „Jeśli boisz się powiedzieć sam, mogę być przy Tobie.”.
Nie musisz być dostępny przez całą dobę, odpowiadać na każdą wiadomość natychmiast ani rezygnować z własnego życia. Pomagając komuś, nie trzeba rezygnować z własnych granic. Jeżeli obawiasz się, że przyjaciel może zrobić sobie krzywdę, powiedz o tym zaufanemu i odpowiedzialnemu dorosłemu.
A jeśli jesteś nauczycielem?
Twoją rolą może być zauważenie, nazwanie i przekazanie informacji dalej. Możesz powiedzieć: „Martwi mnie to, co ostatnio obserwuję. Chciałbym, żebyś nie został/została z tym sam/a” lub „Nie musisz mówić mi wszystkiego. Chcę tylko sprawdzić, czy jesteś bezpieczny/a”.
Jeśli uczeń ujawnia myśli samobójcze lub samouszkodzenia, nie obiecuj pełnej tajemnicy. Możesz powiedzieć: „To, co mi powiedziałaś, jest dla mnie ważne. Nie zostawię Cię z tym samym. Będę musiał poprosić o pomoc również inne osoby, ponieważ zależy mi na Twoim bezpieczeństwie.”.
Co zrobić, kiedy już wiem?
1. Zatrzymaj się
Pierwsza reakcja może być bardzo emocjonalna. Rodzic może krzyczeć: „Dlaczego mi to zrobiłeś?!”. Nauczyciel może powiedzieć: „Jak mogłaś nic nie powiedzieć?”. Przyjaciel: „Przecież mogłeś do mnie zadzwonić!”.
Takie reakcje wynikają z lęku o drugą osobę, jednak nie są rozwiązaniem. Wszystkie sprowadzają się do stwierdzenia, że osoba, która cierpi, zrobiła coś złego. Może wtedy zacząć czuć się odpowiedzialna za emocje innych i uznać, że nie powinna dokładać im swoich problemów.
Dlatego zanim zaczniesz rozmowę, spróbuj zrobić coś bardzo prostego - zatrzymaj się. Weź oddech. Nie musisz od razu rozwiązać całej sytuacji. Nie musisz robić tego sam/a. Możesz powiedzieć: „Bardzo się o Ciebie martwię. Potrzebuję chwili, żeby się uspokoić, ale chcę, żebyś wiedział/a, że jestem z Tobą”.
2. Sprawdź bezpieczeństwo
Jeśli pojawiły się samouszkodzenia albo informacje o myślach samobójczych, warto zapytać o nie wprost. Nie bój się bezpośrednich pytań - lepiej rozpoznasz sytuację i będziesz mógł odpowiednio zareagować.
Możesz powiedzieć: „Chcę Ci zadać ważne pytanie. Czy teraz myślisz o tym, żeby odebrać sobie życie?”.
Jeżeli odpowiedź brzmi „tak”, można zapytać: „Czy masz zamiar zrobić coś sobie teraz?”; „Czy masz przygotowany jakiś plan?”; „Czy masz dostęp do rzeczy, którymi mógłbyś/mogłabyś zrobić sobie krzywdę?”.
To nie są pytania, które „wkładają pomysł odebrania sobie życia do głowy”. Przeciwnie - mogą ułatwić ujawnienie ryzyka i rozpoczęcie rozmowy o bezpieczeństwie.
Jeśli rozpoznajesz zagrożenie
Jeśli młoda osoba podejmuje próbę samobójczą, ma nasilone i natrętne myśli samobójcze połączone z zamiarem odebrania sobie życia, konkretnym planem i przygotowaniami do jego realizacji albo nie jest w stanie zadbać o własne bezpieczeństwo - nie zostawiaj jej samej i niezwłocznie szukaj pomocy.
W Polsce możesz skontaktować się z numerów alarmowych, linii wsparcia lub ośrodków interwencji kryzysowej:
- Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży - tel. 116 111
- Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym - tel. 800 70 22 22
- Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji - tel. 22 594 91 00
- Całodobowy telefon zaufania dla osób dorosłych - tel. 116 123
A jeśli widzisz samouszkodzenia?
Pierwszą reakcją rodzica, przyjaciela lub nauczyciela może być szok. Mogą pojawić się zwroty: „Dlaczego to sobie robisz?”; „Obiecaj, że nigdy więcej tego nie zrobisz”; „Pokaż mi ręce”; „Jeśli jeszcze raz to zrobisz, zabieram Ci telefon”.
Problem polega na tym, że samouszkodzenia nie są po prostu „złym zachowaniem”, które można wyeliminować zakazem albo prośbą o ich zaprzestanie. Mogą pełnić różne funkcje - np. pomagać regulować, czyli radzić sobie z bardzo silnymi emocjami, zmniejszać napięcie czy komunikować cierpienie. Ich obecność wiąże się również ze zwiększonym ryzykiem zachowań samobójczych, dlatego wymagają poważnego potraktowania i profesjonalnej oceny.
Możesz więc spróbować powiedzieć: „Widzę, że musiało być Ci naprawdę trudno, skoro pocięłaś sobie ramię” lub „Chcę zrozumieć, co dzieje się tuż przed tym, kiedy masz ochotę to zrobić”.
Takie zwroty nie usprawiedliwiają samouszkodzeń, tylko pomagają zrozumieć, jaką funkcję ma ta czynność dla bliskiej nam osoby.
3. Zostań w kontakcie
Kiedy problem wychodzi na jaw, rodzic może zacząć kontrolować wszystko - telefon, drzwi do pokoju, znajomych, media społecznościowe czy każdą zmianę nastroju.
Część działań zabezpieczających może być konieczna, szczególnie przy realnym ryzyku samobójczym, jednak sama kontrola nie zastąpi tak ważnych w tym czasie relacji. Młoda osoba potrzebuje usłyszeć: „Nie musisz mi codziennie udowadniać, że wszystko jest dobre”; „Możesz powiedzieć mi również wtedy, kiedy znów będzie Ci źle”; „Nie będę się na Ciebie złosić za to, że masz trudny dzień”; „Nie musisz przede mną udawać”. Dlatego zadbaj o bycie blisko swojego dziecka / ucznia / przyjaciela wtedy, gdy może tego potrzebować.
4. Sięgnij po wsparcie specjalisty
Możesz być bardzo wspierający, ale nie próbuj samodzielnie pełnić roli psychologa. Jeżeli objawy są nasilone, utrzymują się, pojawiają się samouszkodzenia lub myśli samobójcze, potrzebna jest profesjonalna ocena stanu psychicznego.
W zależności od sytuacji może ona obejmować kontakt z:
- psychologiem,
- psychoterapeutą,
- psychiatrą,
- lekarzem pierwszego kontaktu,
- innym specjalistą zdrowia psychicznego.
W przypadku depresji sposób leczenia dobiera się indywidualnie, uwzględniając m.in. nasilenie objawów, wiek, sytuację rodzinną oraz ryzyko samobójcze. Wytyczne NICE podkreślają znaczenie oceny bezpieczeństwa, funkcjonowania i potrzeb młodej osoby oraz odpowiedniego doboru dalszej pomocy.
Unikaj stwierdzeń typu: „Psycholog Cię naprawi”. Lepiej powiedzieć: „Chcę, żebyś miał/a obok siebie jeszcze jedną osobę, która wie, jak Ci pomóc” albo „Nie musisz radzić sobie z tym tylko z moją pomocą”.
Pamiętaj, że dbając o innych, należy dbać także o siebie. Depresyjny sposób myślenia łatwo może stać się Twoim własnym, jeśli przyjmiesz postawę nieustannego poświęcania się dla kogoś.
A jeśli dziecko nie chce iść do psychologa?
Możesz usłyszeć: „Nie jestem wariatem”; „Nie będę z nikim gadać”; „Psycholog i tak nic nie zmieni”. Nie denerwuj się tym - młoda osoba może nie czuć się gotowa lub obawia się pierwszej wizyty.
Możesz spróbować powiedzieć: „Rozumiem, że możesz nie mieć ochoty. Nie będę Cię przekonywać, że terapia jest fajna. Chcę tylko, żebyśmy znaleźli sposób, żeby było Ci trochę łatwiej”.
Albo: „Możemy razem poszukać specjalisty. Ty możesz zdecydować, z kim chciałbyś/chciałabyś porozmawiać.”.
W sytuacji zagrożenia życia priorytetem pozostaje jednak bezpieczeństwo. Nie warto rezygnować z szukania pomocy tylko dlatego, że wiąże się to z trudnymi lub niekomfortowymi decyzjami.
5. Towarzysz w procesie
Jednym z błędów, które łatwo popełnić, jest uznanie: „Była terapia, jest lepiej, temat zamknięty”.
Proces zdrowienia nie zawsze przebiega liniowo. Mogą pojawić się lepsze i gorsze dni, a wraz z nimi powrócić zmęczenie czy myśli samobójcze. Trudniejszy moment może pojawić się przed egzaminem, po rozstaniu, w związku z konfliktem z rodzicami, problemami w grupie rówieśniczej czy innym wydarzeniem zwiększającym napięcie.
Dlatego warto stworzyć z młodą osobą plan na trudniejsze momenty.
Może on zawierać odpowiedzi na pytania:
- Po czym poznajemy, że zaczyna być gorzej?
- Do kogo można wtedy zadzwonić?
- Z kim można porozmawiać?
- Co pomaga choć trochę zmniejszyć napięcie?
- Jak można poprosić o pomoc?
- Co robimy, jeśli pojawią się myśli o samobójstwie?
- Kiedy potrzebna jest natychmiastowa pomoc?
Taki plan najlepiej tworzyć wspólnie, zamiast narzucać go młodej osobie. Wówczas obie strony będą wiedziały, jak postąpić w sytuacji kryzysu, a młoda osoba będzie bardziej zmotywowana do realizowania poszczególnych kroków, ponieważ będzie miała wpływ na ich wybór i sposób wykonania.
Nie próbuj cofnąć czasu. Zrób coś z tym, co wiesz dzisiaj
Być może nie da się odpowiedzieć na wszystkie pytania dotyczące tego, co wydarzyło się wcześniej. Być może nigdy nie będziesz mieć pewności, kiedy dokładnie zaczęła się depresja. Być może zastanawiasz się, czy jedna rozmowa mogła wszystko zmienić. Jednak tego nie da się cofnąć.
Można natomiast zrobić coś bardzo ważnego: być tu i teraz. Zauważyć, zapytać, nie oceniać, zadbać o bezpieczeństwo i poszukać profesjonalnej pomocy. Czasami najważniejszym komunikatem, jaki możemy przekazać młodej osobie, jest: „Nie wiem jeszcze, jak będzie dalej. Ale nie będziesz musiał/a przechodzić przez to sam/a.”
Jeśli martwisz się o kogoś właśnie teraz
Jeśli dziecko, nastolatek lub młody dorosły ma zamiar sięgnąć do samouszkodzeń, podjąć próbę samobójczą albo nie jest w stanie zapewnić sobie bezpieczeństwa, potraktuj sytuację jako pilną. Nie zostawiaj tej osoby samej i szukaj natychmiastowej pomocy medycznej. Możesz skorzystać z numeru 112, jeśli jesteś świadkiem zagrażającej sytuacji, lub zadzwonić na któryś z poniższych numerów, jeśli aktualne ryzyko nie jest aż tak wysokie:
- Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży - tel. 116 111
- Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym - tel. 800 70 22 22
- Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji - tel. 22 594 91 00
- Całodobowy telefon zaufania dla osób dorosłych - tel. 116 123
Pamiętaj: nie musisz wiedzieć wszystkiego, żeby zareagować. Wystarczy wiedzieć, że dzieje się coś ważnego i nie zostawić z tym młodej osoby samej.
Bibliografia
- American Academy of Pediatrics. (2024). Suicide and Suicide Risk in Adolescents. Pediatrics, 153(1).
- American Academy of Pediatrics. Blueprint for Youth Suicide Prevention: Risk Factors, Protective Factors, Warning Signs of Youth Suicide.
- American Academy of Pediatrics. Caring for Patients Who Need Further Mental Health Evaluation. Blueprint for Youth Suicide Prevention.
- Farkas, B. F., Takacs, Z. K., Kollárovcics, N., i in. (2024). The prevalence of self-injury in adolescence: A systematic review and meta-analysis. European Child & Adolescent Psychiatry, 33, str. 3439-3458.
- McEvoy, D., Brannigan, R., Cooke, L., Butler, E., Walsh, C., Arensman, E., Clarke, M. (2023). Risk and protective factors for self-harm in adolescents and young adults: An umbrella review of systematic reviews. Journal of Psychiatric Research, 168, str. 353-380.
- National Institute for Health and Care Excellence (NICE). Depression in children and young people: identification and management (NG134).
- National Institute for Health and Care Excellence (NICE). Self-harm: assessment, management and preventing recurrence (NG225).
- Richardson, R., Connell, T., Foster, M., i in. (2024). Risk and Protective Factors of Self-harm and Suicidality in Adolescents: An Umbrella Review with Meta-Analysis. Journal of Youth and Adolescence, 53, str. 1301-1322.
- World Health Organization. Mental health of adolescents. WHO.
- World Health Organization. Suicide - Questions and answers. WHO.
- Kicińska, L., Palma, J. Fundacja Życie Warte Jest Rozmowy. Zasada 4xZ - pierwsza pomoc emocjonalna. Tutaj opisany jest model 4xZ: https://zwjr.pl/artykuly/pierwsza-pomoc-emocjonalna.
Kampania „Sygnał" - „Odbierz sygnał. Połącz kropki"
Kampania „Sygnał" - „Odbierz sygnał. Połącz kropki" zwiększa świadomość pierwszych objawów trudności psychicznych i uczy, jak na nie zareagować. Kierujemy ją do młodzieży oraz jej otoczenia: rodziców, rówieśników, nauczycieli i bliskich, bo to oni mogą pierwsi zauważyć niepokojącą zmianę i podjąć działanie. W kampanię zaangażowało się już ponad 700 szkół, które korzystają z bezpłatnych materiałów edukacyjnych. Uczestnicy kampanii mają też dostęp do bezpłatnych konsultacji psychologicznych i czatu zaufania, kursu i wiedzy.
www.sygnal.pl